środa, 26 września 2007
Szanowny Czytelniku mojego bloga! Chcę Ci powiedzieć o nowej, wydanej przeze mnie książce "Miniatury karkonoskie". Książka powstała z zamyśleń, zdumań nad pięknem Karkonoszy, nad przemijaniem świata i chwytaniem tego, co nieprzemijające. Jest to poezja połączona z fotografią artystyczną. Czterdzieści wierszy i tyleż fotografii. Do jej powstania przyczyniła się Pani Regina Chrześcijańska, prezes Wydawnictwa Ad - Rem w Jeleniej Górze i Pan Cezary Wiklik - artysta fotograf. Z serca im dziękuję. Oto kilka wierszy i okładka tej książki. Wydanie jest piękne. Zainteresowanych zachęcam do pisania na adres elzbieta@sniezkowska.prx.pl Elżbieta Śnieżkowska - Bielak 
czwartek, 09 sierpnia 2007
O mojej poezji i prozie życia
Witam szanownych Czytelników mojego bloga. Pragnę się z Wami podzielić moją pasją. A ponieważ każda pasja stanowi o duszy i umyśle tego, kto jest w nią zaangażowany, postanowiłam się nią podzielić z Wami drodzy Internauci. Dlaczego piszę? To pytanie stawiają mi często uczestnicy spotkań autorskich. Dlatego - odpowiadam - ze bez pracy literackiej nie umiałabym żyć. Jest ona moją pasją i odpoczynkiem duchowym. Zaczęłam pisać jako dziewięcioletnia dziewczynka i od tej pory moja przygoda z piórem trwa nadal. Owszem, były okresy, w których odpoczywaliśmy od siebie, ale gnała nas ku sobie tęsknota ogromna jak ocean. Śmiem twierdzić, że wiele najtrudniejszych chwil w życiu przetrwałam, dzięki umiejętności wchodzenia w mój zaczarowany świat fikcji literackiej, z którą nieustannie przeplata się życie. Moje pierwsze publikacje wspominam ze wzruszeniem. To kilka wierszy w I Almanachu Jeleniogórskim, wiersze zamieszczone w "Radarze", "Kulturze Dolnośląskiej", czy w "Karkonoszach . Później przyszedł czas na debiutancki tomik "Świątki ciszy". Wydałam go dzięki hojności Jeleniogórskiego Towarzystwa Społeczno - Kulturalnego w 1984 roku. Następny "Aluzje do serca' ukazał się w 1997roku przy współpracy z Biblioteką Miasta i Gminy w Gryfowie Śląskim, gdzie teraz mieszkam. Zaczęłam też pisać dla dzieci. Współpracowałam z katowickim wydawnictwem "Amtel", dla którego pisałam wierszowane dyktanda, zagadki i wierszyki publikowane w "Gazecie z klasą", a także zaistniałam tam jako współautorka śpiewnika "Nasze piosenki", wydanego przez to wydawnictwo. W 2002 roku wydałam książeczkę, będącą pomocą do nauczania ortografii i gramatyki dla klas I - III "Językowy zawrót głowy". Wydało ją wydawnictwo "Arka" z Poznania, które przed kilku laty połączyło się z wydawnictwem Nowa Era w Warszawie. Ilustracje do tej pozycji zrobiła pani Ewa Chade. Niedługo potem zaczęła się moja przygoda z bajkami dla dzieci. Wydawnictwo "Polskie Media Amercom" wydało dziewięć książek z moimi adaptacjami poetyckimi baśni klasyków. Były to m.in. "Kopciuszek", "Brzydkie kaczątko", "Kot w butach", "Królowa Śniegu", "Jaś i Małgosia", "Złotowłosa i trzy niedźwiadki" i inne. Seria jest pięknie ilustrowana przez zespół artystów plastyków "Studio Animko" z Warszawy. Moje wierszyki dla dzieci ukazywały się w dwutygodniku "Elementarz z Bugsem" oraz w antologii utworów dla dzieci "Na słoneczne i deszczowe dni" wydanej przez WSiP. Wydawnictwo "Impuls" z Białego Stoku opublikowało moje wiersze dla sześciolatków zebrane w zbiorku "Literkowe figle" oraz bajkę "Historia wielkanocnej święconki". Jednocześnie tworzyłam utwory poważniejsze. W 2003 roku nakładem krakowskiego wydawnictwa "Miniatura" wydałam trzeci tomik poezji "Pomiędzy...." W roku 2004 zrealizowałam wydanie dwóch książek. Były to czytanki roratnie dla dzieci pt. "Moja droga do Betlejem" i pierwsza moja powieść pt. ' Weronika" Obie książki wydał Dom Wydawniczy "Rafael" z Krakowa. W listopadzie 2006 roku ukazał się tomik moich liryków religijnych pod tytułem "Moja mała adoracja", wydanych przez Wydawnictwo "Biblos" z Tarnowa., a w styczniu zbiór opowiadań pod tytułem "Odlot motyla" traktujący o pogmatwanych losach dziesięciu mężczyzn . W kwietniu 2006 roku Dom Wydawniczy "Rrafael" wydal moje kolejne czytanki, tym razem na "majówki". Noszą one tytuł "Idę do Ciebie Maryjo".
Jestem już na emeryturze, chociaż cały czas pracuję twórczo. Swoje życie związałam z oświatą. Byłam nauczycielką języka polskiego. W 1972 roku ukończyłam filologię polską na Uniwersytecie Wrocławskim. Jestem członkinią Dolnośląskiego Oddziału Związku Literatów Polskich we Wrocławiu.
ŚWIĄTKI CISZY
Książka wydana w 1984roku nakładem Jeleniogórskiego Towarzystwa Społeczno – Kulturalnego i Wydziału Kultury Urzędu Miejskiego w Jeleniej Górze. Zawiera 23 wiersze liryczne o bogatej metaforyce. Subtelne uczucia mieszczą się w krótkiej, syntetycznej formie wierszy. Tematykę stanowią stany emocjonalne kobiety tęskniącej za domem, stabilizacją i macierzyństwem. Poetka nie stroni od śmiałych sformułowań poetyckich. Kreuje świat doznań i przeżyć wewnętrznych , nadając mu indywidualne piętno kobiecości , ciepła i cierpienia. Źródło
Wytrysnęło ze mnie życiodajne źródło lata płyną a wody przybywa ludzie mówią - jaka czysta woda - jaka jasna woda składam ręce w geście dziękczynienia ono pierwsze nazwało mnie MATKĄ
Liryk
Zawieszona pomiędzy czekaniem a radością zaczynam wierzyć spełnieniom. Nie wiem czy przyda się komuś moja metamorfoza ale chcę byś odtąd mógł czerpać ze mnie to co nigdy nie wyczerpie się do końca.
Mężczyzna II
Oczy dziewcząt – - rozchylone lustra sprawdzasz w nich czy uśmiech twój jest dobrze skrojony czy ręce leżałyby jak ulał na pagórkach piersi i czy mógłbyś wchłaniać bezkarnie wiatr rozwiany we włosach każdej odmiennej tylko o kształt rysujący krągłość na tle ciemniejącego nieba
POMIĘDZY... 
Książka poetycka wydana w2003roku nakładem krakowskiego wydawnictwa „Miniatura” zamieszcza utwory poetyckie ukazujące między innymi różne oblicza miłości. Znajdują się tu zarówno pełne lirycznego uniesienia erotyki, wiersze pozwalające dostrzec dojrzałą miłość macierzyńską,, głębokie przeżywanie relacji z Bogiem i drugim człowiekiem. Refleksyjność wierszy dotyka problemów cierpienia i przebaczenia, samotności , starości i nieuchronnego przemijania czasu. Poetka sięga do kontekstów biblijnych, mitologicznych. Odwołuje się do archetypów pochodzących z tradycji literackiej średniowiecza. Jest to dojrzała, bardzo osobista liryka oparta na głębokich przemyśleniach i przeżywaniu świata. Przyjaciel
Mojemu Synowi Grzesiowi
Urodziłam sobie Przyjaciela Był malutki i słaby jak pisklę w niepewnym gnieździe Pamiętam jak wymadlałam noce pilnując Jego snu
Dzisiaj On podtrzymuje moją starość niczym krzywą jabłoń w zapomnianym ogrodzie. *** Kobieta z wyspy Lesbos nie jest nierządnicą poszukuje jedynie wolności tworzenia
Los współczesnej Safony uwięziono pomiędzy pragnieniem a chlebem kuchnią a lustrem szminką a starością kartką papieru a sercem
POSZUKIWACZE SKARBÓW
Jesteś znakiem nadziei zapalasz poranne lampki spokoju Budząc mnie odpędzasz cienie błądzące po kątach przynosisz świeży zapach szczęścia i rzucasz domowym skrzatom Wtedy ja Wpinam we włosy świetlisty grzebień gwiazdy i zabieram cię w podróż po liliowym oceanie zmierzchu Dopiero tam na dnie zatopionych snów odnajdujemy naszą bezcenną perłę
WIERSZE DLA DZIECI
Wiersze dla dzieci Elżbiety Śnieżkowskiej - Bielak publikowały Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne w antologii " Na słoneczne i deszczowe dni" wydanej w 1998 roku. Ponadto ukazywały się w prasie dziecięcej :" Gazeta z Klasą", "Elementarz z Bugsem", "Domowe przedszkole", "Przedszkolak" . W podręczniku "Ele - Mele" dla klas pierwszych ośmioklasowej szkoły podstawowej wydawanej przez katowickie Wydawnictwo "Elementarz" i WSiP" zamieszczono cykl wierzy dla dzieci "Podróż wzdłuż Wisły" .Autorka przeważnie publikowała pod swoim nazwiskiem. Niekiedy jednak używała pseudonimu autorskiego Anna Maria Danielanka. Oto niektóre wiersze poetki: KROLOWA DESZCZU
Wierzcie w to sobie, albo nie wierzcie, królowa z bajki mieszka w mym mieście.
Gdy na ulicy z kałuż lusterka Królowa Deszczu w lusterka zerka. Wiatr mokre włosy wciąż jej rozwiewa, ona wędruje i cicho śpiewa:
„To deszcz, to deszcz, to deszcz szeleści, dzwoni i szumi, to deszcz, to deszcz, to deszcz, ja mowę deszczu rozumiem. Lusterka, lusterka na ulicy małe i duże, czarodziejskie odbicia nieba, choć tak brzydko nazwane – kałuże.
Królowa Deszczu znika, gdy latem słońce wynosi promyków naręcza, cichutko barwy podkrada kwiatom, niebo maluje i już jest tęcza.
Wierzcie w to sobie, albo nie wierzcie, Królowa Deszczu mieszka w mym mieście. 
SKARBY Z WAKACJI
Nad morzem szumiącym, na piasku wśród fal znalazłam muszelkę i było mi żal.
Leżała na brzegu, bialutka, niewielka, szumiała o morzu samotna muszelka.
Nad morzem szumiącym, na piasku, wśród fal znalazłam bursztynek, co zna morską dal.
Złocisty bursztynek jak promyk słoneczka przypomni wesołą, plażową wycieczkę.
Choć kończy się lato, wakacje, swoboda, za rok znów mnie czeka nadmorska przygoda 
ZIMOWA KOŁYSANKA
Uśnij laleczko, uśnij laleczko, już całą ziemię okrył śnieg. Dawno już zaszło złote słoneczko, na niebo srebrny księżyc wbiegł.
Uśnij laleczko, uśnij laleczko, w lesie pod krzaczkiem zając śpi. Śni mu się białe, ciepłe łóżeczko, ciepła kołderka mu się śni.
Śnieg sypie, sypie już usypianki, na oknach, dachach biały kurz. Śpią już śniegowe, śmieszne bałwanki i my laleczko śpijmy już. 
|
Zakładki:
M O J E
MOJE INNE STRONY
P R Z Y J A C I E L E
|